CZUJĘ I MOTYWUJĘ

4 pory roku z Joie Litetrax 4 – aktualizacja recenzji

12 stycznia 2017

Wiele z Was zastanawia się przed zakupem wózka Joie Litetrax 4 jak właściwie radzi sobie on w różnych warunkach atmosferycznych i na różnych powierzchniach. Wcześniej pisałam już moją recenzję o tym wózku TUTAJ/KLIK Dziś zaktualizuje Wam informacje o tym wózku ponieważ dużo przeszedł z nami od tamtego czasu ; ) Za nami ponad 4 pory roku użytkowania – normalne warunki, deszcze, śniegi, a nawet wakacje na piaszczystych plażach… Jesteście ciekawi co mam do powiedzenia? Zapraszam do przeczytania!

1Zacznę od najbardziej ekstremalnych sytuacji z tym wózkiem – PIASEK. Najwięcej problemów sprawiły  nam właśnie one… Może pomyślicie, że ugrzęźliśmy po uszy w drodze do błogiego lenistwa i nie mogliśmy poruszać się po plaży… Otóż zaskoczę Was, ale nie mieliśmy większych problemów ; ) Oczywiście nie mogę tutaj mówić o swobodzie ruchów i zerowym wysiłku, mieliśmy drobne problemy na piasku, ale znośne. Dzięki dużym kołom wózka piasek nie był straszny. W porównaniu do np parasolek z malutkimi kółkami, nasz wózek sunął jak po maśle… Mamy porównanie ponieważ na wakacjach targaliśmy przez plaże również pojazd z małymi kołami… Dramat ; ) Ponad to wiecie jak wyglądają wypady na plaże – obładowani turyści, duże torby, dmuchane zabawki, mnóstwo pierdów! Nasz wózek obładowany był po brzegi, właściwie nie było  możliwości zawieszenia jeszcze czegoś, bo wykorzystywaliśmy jego możliwości na 200%! Żartowaliśmy z siebie, że jesteśmy obładowani jak beduini ; ) Co najważniejsze koła nie zostały zniszczone przez piasek, a baliśmy się  tego, że piasek wpłynie na płynność ruchów kół. Całe szczęście obyło się bez zniszczeń. Zdecydowanie przeszedł próbę ognia pozytywnie! Dodatkowym atutem była duża, rozkładana buda z wentylacją, idealne na plażę.

ŚNIEG – A to problem? Dla nas nie aż taki! Nawet to nam nie straszne, chociaż wiadomo, że prowadzi się wózek w takich warunkach nieco trudniej! W miejscu, w którym zostały zrobione te zdjęcia (mam nadzieję, że robią wrażenie i się podobają ; )) było mnóstwo śniegu i wyboi… Jak sami widzicie jakoś tam wjechaliśmy i jeździliśmy za uciekającym dzieckiem. Minusem są koła, która gubią przyczepność na lodzie.  Cóż, nie można mieć wszystkiego; )

2 4Nasza codzienność również jest na plus. Dajemy radę w deszczach, wybojach itp. Dużym minusem jest brak dobrej amortyzacji, ale myślę, że do tego już Lena się przyzwyczaiła. Niejednokrotnie mamy małe problemy w przejechaniu przez błoto… Niestety! Myślę, że będzie to problem większości wózków. Osobiście wolałabym też większą gamę kolorystyczną wózków. Lubię jasne kolory, a tego brakuje. Jednym słowem – gdyby ktoś zapytał mnie czy warto kupić ten wózek odpowiedziałabym TAK! Jest coraz bardziej popularny na naszych ulicach i bardzo dobrze. 3 5 lenaaaaa

Jeżeli będziecie mieli jakieś pytania dotyczące wózka, piszcie śmiało! Chętnie odpowiem! Czym Wy urzędujecie ze swoimi dziećmi? Polecacie jakieś godne uwagi wózki? : )

Wózek – Joie Litetrax 4

LENA – Czapka, spodnie – Zara, Kurtka – F&F, Buty – CCC

Spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam! Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie

You Might Also Like

  • Natasza

    Wlasnie zawsze mnie troche bawia te matki silujace sie z slabymi jakosciowo spacerowkami na plazach. Lepiej wziac wozek wiekszy, ale bardziej funkcjonalny. My postawilsmy na vicco z adamexu. Uwielbiam spacerowac po lesie – a dodatkowka amortyzacja wozka bardzo sie przydaje 🙂

  • Patrycja

    Witam:) Jak dobrze widzę jest to wózek na piankowych kółkach? Właśnie zastanawiamy się nad kupnem i czy sprawdzi się na nierównej drodze np nierówna trawiasta trochę kamyczkowa droga koło stawów? O plaży nawet nie myślimy. W tym roku gdy szliśmy na plaże mały lądował w nosidle u taty a ten miał jeszcze wolne ręce do noszenia tobołków;))

    • tworzacnaszswiat

      Da radę ☺️U nas zdawał egzamin nawet na plaży ☺️

      • Patrycja

        Witam,
        po długich wahaniach zdecydowaliśmy się na ten wózek.. jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni:)
        Zaciekawił mnie jeszcze u Pani ten śpiworek do wózka. Jest on z facebookowej strony Zuzanka? interesuje mnie rozmiar śpiworka jaki Pani posiada i w jakim wieku jest mała na zdjęciach:)
        Pozdrawiam Patrycja
        PS Gratuluję drugiego maleństwa:)