CZUJĘ I MOTYWUJĘ

5 powodów, dla których warto wychowywać dziecko z psem

30 maja 2016
Jestem wielką zwolenniczką zwierząt w domu, zwłaszcza kiedy w domu są dzieci. Sama wychowywałam się ze zwierzętami i były to cudowne lata! Istnieje bardzo wiele plusów takiego życia, ja jednak skupię się dziś na tych najważniejszych dla mnie 😉 Ostatnio nawet jadąc z dzieciakami w autobusie usłyszałam piękną historię mamy, która opowiedziałam mi jak to lekarz polecił jej przygarnięcie pieska dla jej rocznego synka, który rozwijał się w nieco opóźnionym tempie. Piesek zdziałał cuda, a dziecko robiło ogromne postępy u boku swojego kudłatego przyjaciela 😉 Nic wyssanego z palca, samo życie! Ok wróćmy do moich powodów dlaczego warto wychowywać dziecko z psem!
1. Chyba jeden z najbardziej przemawiających do mnie powodów! Dzieci mieszkające z psem pod jednym dachem są mniej narażone na złapanie alergii i astmy. Zostało potwierdzone to wieloma badaniami. Będąc w szpitalu po porodzie sama zapytałam lekarza jak to wygląda i usłyszałam dokładnie to samo 😉
2. Pieski przyjaciel uszczęśliwia! Tak, tak i jeszcze raz tak! Wystarczy, że Alex pojawi się w zasięgu wzroku Leny, a ona już uśmiecha się na jego widok! Kiedy go dotyka?! To już słychać głośne piski radości!
3. Dziecko uczy się dzielić. To akurat ma swoje plusy i minusy. Lena uwielbia dzielić się z psem swoimi zabawkami (na co oczywiście nie pozwalamy) i obiadkiem. Szczeniak jak tylko widzi jedzącego malucha cierpliwie czeka aż mu się coś skapinie… Wiecie co?! Lena zrzuca mu jedzenie ze swojego fotelika i obserwuje jak piesek je. Wygląda to komicznie, ale nie możemy potem stwierdzić ile właściwie zjadło nasze dziecko 😉
4. Kontakt z psem wykształca empatię i wrażliwość na drugą osobę. Dziecko widzi, a z czasem zaczyna rozumieć, że jego życie zależne jest od nas. Przekłada to się na późniejsze podejście do innego człowieka lub zwierzęcia.
5. Posiadanie psa to świetny sposób na poznanie nowych przyjaciół – miłośników psów i dzieci. Ja już zawarłam parę nowych znajomości 😉
Oczywiście, żeby nie było tak kolorowo i słodko widzę też minus relacji szczeniak-niemowlak. Nie trudno się domyślić, że mały pies lubi wszystko i wszystkich gryźć. Musimy mieć oczy dookoła głowy i zawsze zachowywać najwyższą czujność, kiedy ta dwójka jest koło siebie. Cierpliwie uczymy Alexa co mu wolno, a co nie. Na szczęście podgryzanie Leny jest u niego rzadkością, a jeśli już się to zdarzy to ona się z tego bardzo cieszy i śmieje. Jest dla niej bardzo delikatnym młodszym bratem 😉
(Bez obaw, byliśmy i tym razem czujni i zdążyliśmy odciągnąć te małe ząbki od Lenuszki 😉
Jeżeli spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam!
Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie 😉

You Might Also Like