CZUJĘ I MOTYWUJĘ

Co zasiejesz, to zbierzesz… Rodzina, więź, czas… Najważniejsze wartości życia rodzinnego.

11 grudnia 2018

Co zasiejesz, to zbierzesz…

Rodzina – coś niesamowitego prawda? Jestem pewna, że nie ma w życiu niczego lepszego od tych najbliższych osób. Mama, tata, dziecko – bo właśnie na tym się skupię! Rodzina na całe życie dająca szczęście, spokój, bezpieczeństwo. Tak to sobie właśnie wymarzyłam i chce aplikować te pozytywne emocje i relacje swoim dzieciom. Co więcej, mogę im dać? Owszem, zaoferować możemy wiele więcej, od pięknych uczuć po rzeczy materialne, ekstra zabawki, pieniądze… dziś jednak najbardziej zależy mi na tym, by ofiarować siebie i swój czas. Pragnę budować więzi, które przetrwają lata, zakotwiczyć mądrości życiowe, tak by za parę lat mieć w domu dwie przyjaciółki. Nie chciałabym drzeć kotów ze swoimi nastoletnimi córkami. Być może tak właśnie będzie, nigdy nie mogę być pewna, co przyniesie przyszłość, ale wierzę, że to, co przekażę im dziś, one będą pamiętać na całe życie. W końcu czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

Tak w ogóle, dzieci to niesamowite istoty. My jako rodzice próbujemy przekazywać im swoją wiedzę i uczyć ich życia. Natomiast one swoim ,,byciem’’ otwierają nasze serca i głowy na często, dotąd nieznane nam zachowania. Bywa tak, że to one otwierają nasze serca ,,poród to jedyna randka w ciemno, na której poznajesz miłość swojego życia’’ Znasz to? Podpisuję się pod tym obiema rękami! To niewiarygodne jak dzieci wyzwalają w nas nowe cechy charakteru, emocje, energię, miłość. To wszystko staje się tak szczere. Zbudujmy z dzieckiem więź dając im to, co najcenniejsze. Dziecko to odpowiedzialność. Nie tylko w sferze materialnej. Oczywiście to niesamowicie ważne, absolutnie potrzebne, chcemy dać dziecku lepszą przyszłość, nic dziwnego, jednak czas pędzi jak szalony, nie da się go cofnąć. Czasu dziecka również, ono urośnie, stanie się samodzielne, będzie nastolatkiem, a za chwilę dorosłą osobą. To dosłownie chwila. Ciągle powtarzam, że dopiero co urodziłam Lenę, a ona ma już ponad 3 lata! Nadia? To już biegające mała panienka. Kiedy?

Odpowiedzialność jest przeogromna i z tym zgodzi się każdy. Równowaga byłaby najrozsądniejsza, umiejętność godzenia obowiązków i życia rodzinnego. Może wspólny wypad na wycieczkę w weekend po ciężkim tygodniu w pracy? Zresztą nieważne jak spędzimy te chwile, opcji jest mnóstwo, a dziecko, które już potrafi mówić samo, chętnie nam podpowie co najchętniej zrobiłoby z rodzicami. Te starsze również, ono potrzebuje nas tak samo, nawet jeżeli za moment będzie wkraczało w dorosłość. W końcu od kogo ma się nauczyć życia? Nie odkładajmy więc wszystkiego na później. Później może być za późno na stworzenie pięknej relacji. Wystarczy tak niewiele by otrzymać tak wiele. Krótka pogawędka, wspólne układanie klocków, czytanie książek, spacer…  Wycisnąć z dnia chociaż godzinę, pół, 15 minut… Cokolwiek! Byle razem, dla siebie, dla dzieci! To się opłaca, to jest sens życia! Gdyby nie rodzina, nieważne czy to nasze dzieci czy rodzice, może inni najbliżsi, ciężko byłoby osiągnąć sukces, być szczęśliwym, kochanym, ważnym. Oni dodają skrzydeł, warto więc dbać o domowe ognisko prawda? Przecież w życiu chodzi o to by kochać i być kochanym, właśnie wtedy mamy wszystko! Jesteśmy najbardziej szczęśliwymi i bogatymi ludźmi! Koniec kropka!

You Might Also Like