DZIECIĘCE SPRAWY KOBIECE SPRAWY

Czy gości u nas zazdrość po porodzie Nadii? Jak zmieniła się Lena?

19 października 2017

Życie tej małej dwulatki przewróciło się o 180 stopni, jej świat stanął na głowie, a sama musiała zaakceptować zmiany. Straciła 100 % uwagi rodziców i ukochanych dziadków. Nawet jej pies zaczął merdać ogonem jeszcze na kogoś nowego… Nagle jej pokój przestał być tylko jej pokojem, stanęły nowe meble, które na początku służyły jej do wspinaczki i zabawy.  Zabawki, którymi bawiła się w niemowlęcym czasie opuściły ją i zmieniły właściciela. Jak zmieniło się jej życie? Czego się nauczyła? Czy zazdrość panuje nad życiem?

Jest grudzień, środek zimy, z pozoru nic się wielkiego nie dzieje oprócz tego, że wielkimi krokami zbliżają się święta. Radość średnia – mając niewiele ponad roczek jeszcze do końca się nie kuma, że przyjdzie Gwiazdor, Mikołaj czy przebrany wuja lub dziadek z workiem świetnych prezentów. Życie planuje jednak lepszy prezent – pozytywny test i małą siostrzyczkę. Rodzice się cieszą, Lena nie bo i tak nie wie co jest grane, niby tłumaczą, że będzie miała rodzeństwo, małą dzidzie, ale co to zmieni?!

Mama codziennie tłumaczy, pokazuje brzuszek, który zaczyna wyglądać jak piłeczka… Coś zaczyna rozumieć, że niby bobas w brzuszku? Tak! Rozumie! Codziennie coraz bardziej dociera do niej, że w brzuszku ktoś mieszka. Ten ktoś to siostra, w której zakocha się po uszy, nawet jej nie poznając. Kocha brzuszek, całuje go, rozmawia z nim. Mówi, że kocha, śpiewa piosenki, puka… Codziennie głaszcze go i sprawdza czy dzidzia nadal mieszka w brzuszku. Poznaje ją – teoretycznie bo widzi siostrę na USG! Jest zachwycona, szczerze zachwycona, krzyczy do lekarza i pokazuje dzidzie, nawet dostaje swoje własne zdjęcie siostry 😉 Jest dumna jak paw, że takie ma!

Dzidzia coraz mocniej kopie, czasami nawet po głowie Leny kiedy właśnie się do niej przytula! Jest radość i śmiech bo siostra kopie, a ona to czuje i widzi. Niewiarygodne przeżycie dla rodziców.

W końcu mama znika na dłuższy okres, później znowu i znowu. Nagle tata mówi, że ma siostrę i że mama wróci z malutką do domu za parę dni. Pokazują zdjęcia, ale ona myśli, że to jej młodszy kuzyn 😉 W końcu zabierają ją do szpitala do mamy i maluszka. POZNAJE JĄ! Swoją malutką siostrzyczkę! Wie już co to za dzidzia, już nie szuka jej pod bluzką mamy. O dzidzie z brzuszka zapyta tylko raz, szybko zapomni i całą swoją uwagę skieruje na Nadię. Jest zakochana, tak samo jak rodzice. Takiej reakcji nie spodziewa się nikt. Wcześniej nieco rozpieszczona i zazdrosna, teraz wyrozumiała i kochająca… Wiecie jak zmieniła się Lena? Tak, że sama szeroko otwieram oczy, zbieram szczękę z ziemi i bujam w obłokach!

Jaka była Lena przed porodem? Nie lubiła się przytulać, serio! Jak tylko chcieliśmy ją przytulić zawsze uciekała gdzie pieprz rośnie! Buziaczki? No co Wy! Przecież są ważniejsze sprawy niż czułości z rodzicami. Przytulać można tylko brzuszek i tylko jak się ma ochotę 😉 Nocki spokojne, przespane w swoim łóżku…

Co stało się po porodzie? ZMIANA, ZMIANA, ZMIANA! Z dziewczynki, która nie lubiła i nie miała czasu się przytulić nagle mieliśmy ją cały czas w objęciach razem z Nadią. Buziaczki stały się codziennością i są rozdawane co chwilkę… Baaaa… Nawet nie trzeba się prosić. Kocham stało się ulubionym słowem Leny, słyszą je wszyscy, a najczęściej młodsza siostrzyczka. Śmiejemy się i żartujemy, że teraz czułości mamy aż nadto 😉 Nawet w nocy, tak bardzo kocha swoich rodziców, że codziennie wędruje do naszego łóżka… A spróbuj ją odnieść do swojego pokoju to rozpęta się istna wojna. Nasza dotąd mała dziewczynka nagle stała się taka ,,dorosła”. To niewiarygodne jak zmienia się sposób patrzenia na nasze starsze dziecko kiedy rodzi się młodsze…

Lena stała się niewiarygodnie pomocna. Wcale nie musimy ją prosić o to, wszystko co robi dla dzidzi robi z własnej woli, a nas niewiarygodnie to cieszy. Angażowanie starszaka do pracy przy młodszym dziecku jest niewiarygodnie ważne! Dlaczego? Starsze dziecko czuje się wtedy potrzebne i docenione. Nie czuje się odrzucone i łatwiej jest mu odnaleźć się w nowej sytuacji. Pamiętajmy, że większe zmiany odczuwają nasze dzieci niż my. Dając możliwość wykazania się starszemu rodzeństwu budujemy nowe, pozytywne więzi.

Zazdrość? Nie napisze tutaj wiele ponieważ nas to nie dotyczy. Była chwila, na samym początku kiedy Lena nie chciała żeby dziadkowie nosili siostrę. Uważała, że to jej dzidzia, płakała i odganiała dziadków od Nadii. Tłumaczenie i ANGAŻOWANIE jej do tej czynności przez dziadków przyniosło efekt – Lena zaakceptowała to, że dziadkowie również chcą przytulać siostrę. Jeżeli chodzi o nas to od samego początku nie było najmniejszego problemu. Często wołaliśmy Lenę kiedy robiliśmy coś przy Nadii i zachęcaliśmy Lenę by robiła to z nami. Opowiadaliśmy jej co właśnie robi dzidzia i dlaczego. Proponowaliśmy by śpiewała siostrze, opowiadała jej bajki czy zwyczajnie rozmawiała. Kiedy Lena chciała dotknąć siostrę, zawsze jej na to pozwalaliśmy. Nie traktujemy dziewczynek jak jajko i pozwalamy na czułości, ostrożnie, ale pozwalamy. Nie ma sytuacji, że Lena może dotknąć siostrę tylko paluszkiem, a najlepiej to tylko patrzeć i mówić z daleka 😉

Sama najbardziej obawiałam się jak będzie wyglądać nasze karmienie… Jak bardzo byłam zaskoczona kiedy Lena niesamowicie pozytywnie na to reagowała i reaguje do dziś! W momencie kiedy Nadia zaczyna się wiercić Lena od razu krzyczy, że dzidzia jest głodna i ona pomoże! Jak?! Będzie trzymała pierś kiedy Nadia je 😉 Taką mam małą pomocnicę 😉

Zazdrość okazywana inaczej… Co to znaczy? Ano to, że Lena zazdrości siostrze, że może spać z rodzicami podczas karmienia i od momentu przyjścia Nadii do domu każdej nocy mamy ją przy sobie. Powoli sytuacja wraca do normy, nocki coraz częściej spędzamy sami i odzyskujemy łóżko!

Dzisiaj widzę same pozytywne zmiany u Leny, moje obawy o zazdrość i negatywne zachowania były bezpodstawne. To wielka radość, jestem dumna z Leny! Siostra na medal – to pewne! Jak wygląda sytuacja u Was?

Łóżko – Mami meble, Lisek – Lululaj, Naklejki na ścianie – Dekornik/ DIY, Piżamka Leny i Nadii – H&M

Spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam! Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply