Uncategorized

Delikatne jak dotyk matki…

30 stycznia 2017

Dotyk matki to największe dobrodziejstwo. Tak doskonale wpływa na nas dorosłych jak i na tych najmniejszych, a nawet tych jeszcze w łonie mamusi. Przecież każdy z nas wie ile radości i czułości sprawia przytulenie drugiej osoby, jak pozytywne wiążą się z tym emocje i odczucia.

Będąc już w ciąży dbałam o to od pierwszych chwil jak tylko dowiedziałam się, że w moim brzuchu rozwija się nowe życie. To sprawiało mi ogromną radość i przyjemność – móc przytulić i dotykać z największą czułością brzuszka! Nasze maluszki bardzo szybko reagują na dotyk, zmysł ten rozwija się już w 7 tygodniu ciąży! Warto więc zadbać o to by dotykać nasze maleństwa już za czasów ich zamieszkiwania w brzuszku, nawet na początku ciąży. Jak starszy maluszek w brzuszku reaguje na dotyk wie każda mama – kopniaki i odpukiwanie… No coś cudownego! Dziś mogę po raz kolejny dotykać swojego brzuszka z największą miłością i czułością, mówić do niego i najzwyczajniej wielbić ponieważ rośnie w nim nowe życie, które będę mogła przytulać już latem.catsKiedy nasza pociecha pojawia się na świecie, kiedy wszystko staje się tak piękne i realne wtedy możemy dać się ponieść. Pamiętacie moment kiedy ten słodki ciężar spoczął w Waszych dłoniach i w końcu mogłyście go całować, dotykać i przytulać?! Tak prawdziwie, skóra do skóry? Wracając pamięcią do tamtych chwil widzę siebie, która nie może przestać dotykać swojego dziecka! To stało się moją obsesją, ale jakże pozytywną obsesją! Ten magiczny, najważniejszy dotyk wpływa kojąco na naszego maluszka. Jest dla niego czymś wyjątkowym, pięknym i uwielbianym! Zmysł dotyku dla dziecka jest jednym z najważniejszych zmysłów, kształtuje, uczy, stymuluje rozwój, zdolności emocjonalne, poznawcze i adaptacyjne. Korzyści jest mnóstwo również i dla nas – mamuś. Zaspokajamy potrzebę bliskości z maluszkiem co dodaje nam sił i sprawia, że nawet najgorszy dzień staje się lepszy. Dla mnie dotyk, przytulanie, całowanie i każda czułość z tym związana jest bardzo ważna i jest to nasza codzienność! Lena uwielbia przytulaski z rodzicami i sama przychodzi by nas objąć czy pocałować – czuje taką potrzebę w chwilach trosk czy tak zwyczajnie, co nas ogromnie cieszy! Budujemy przez to nasze więzi, coś co jest najważniejsze. Jestem osobą bardzo czułą więc dla mnie to sposób na dobry początek dnia i zakończenie go. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym zacząc swój dzień bez porządnej dawki czułości i zakończyć go również bez niej! Bardzo cieszę się na myśl, że już niebawem będę mogła dzielić się tymi wyjątkowymi chwilami z kolejnym dzieckiem – spełnieniem moich marzeń! Podwójna czułość… Czekam z niecierpliwością! Przytulenie dwójki moich dzieci jednocześnie napawa mnie ogromnym optymizmem.4 6Dla moich dzieci wybieram zawsze to co najlepsze i najdelikatniejsze! Chcę kosmetyków tak samo delikatnych jak dotyk matki! Już kiedyś miałam okazję rozmawiać z Wami o moich ulubionych kosmetykach, które zaprzyjaźniły się z moją rodziną na długo! Mowa tutaj o NIVEA BABY EMOLIENT, kosmetyków do których mam 100% zaufanie. Dla delikatnej i wrażliwej skóry Leny sprawdzają się idealnie – nie wysuszają skóry, a z tym mieliśmy największy problem, delikatnie i subtelnie pielęgnują, a do tego przepięknie pachną. Mam niesamowicie wyczulony zmysł węchu – ciążowy węch, dużo kosmetyków pachnie dla mnie zbyt mocno, dusząco i odpychająco, natomiast te zupełnie nie drażnią mojego nosa 😉  Na rynku możemy znaleźć mnóstwo Emolientów, jednak te moim zdaniem przyciągają słusznie uwagę. Nie posiadają SLS! Dla mnie to priorytet jeżeli chodzi o wybór kosmetyków dla dziecka. Nieszczęsny SLS wysusza delikatną już z natury skórę maluszków jak i naszą ,,doświadczoną skórę”… Raczej nie jest to najlepsze rozwiązanie! Te kosmetyki towarzyszą nam od narodzin Leny, od początku wywarły na mnie efekt WOW 😉 Dziś do naszych szeregów dołączyła reszta tych dobrodziejstw, ponieważ do tej pory królował Łagodzący żel do mycia ciała i włosów oraz mleczko intensywnie nawilżające o których już wspominałam parę artykułów wcześniej. Sama jestem teraz w ciąży i moja skóra stała się wyjątkowo wymagająca… Na jej potrzeby odpowiadają Emolienty od NIVEA dlatego postanowiłam zaopatrzyć się jeszcze w Emulsję do kąpieli i krem S.O.S. Wiecie co? To był dobry wybór dla Leny jak i dla mnie… Jestem pewna, że przy drugim dziecku również zdecyduję się na kosmetyki z tej serii. Jestem przekonana, że są wyjątkowo delikatne, zupełnie jak dotyk matki. Poza tym ich cena nie powala na kolana jak w przypadku niektórych kosmetyków dostępnych na rynku 😉5 1 2

Każda mama należąca do Klubu NIVEA Baby, może teraz zupełnie za darmo wypróbować produkty linii Emolienty w domu. NIVEA przygotowała do tego celu ich aż 4000! Szczegóły na ten temat, jak i na temat tego, jak przystąpić do Klubu, znaleźć można na stronie www.baby.nivea.pl. – KLIKNIJ LINK i dołącz już dziś 😉

zasady_testowania_emolientów

 

Spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam! Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie

Advertisement

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply