CZUJĘ I MOTYWUJĘ KOBIECE SPRAWY

Jak zrelaksować się przy dzieciach i nie oszaleć? Zdradzę Ci niezawodne sposoby na chwilę dla siebie :)

8 marca 2019

Pewnie myślałaś, że dam Ci doskonały przepis na chwile wypoczynku, ale nie, nie, nie. Niestety nie znam uniwersalnego sposobu, a szkoda, jednego dnia mam więcej wolnego czasu, a drugiego mniej. Bywam oazą spokoju, innego razu jestem jak chodząca bomba z opóźnionym zapłonem. Cóż, takie jest życie, nie tylko matki, ale każdej kobiety, tej młodszej czy starszej. Przez lata nauki, później pracy, a teraz macierzyństwa nauczyłam się, by pamiętać o relaksie i wyciszeniu. Wybacz, ale nie łykam tego, że kobieta, mama nie potrzebuje chwili dla siebie, a najlepszy czas to tylko ten spędzony z dzieckiem. Jasne to cudowne chwile, ale kurczę, czas spędzony w samotności też jest spoko prawda?

Podpowiem Wam, jak spędzam wolny czas tylko z sobą, robiąc to co mnie naprawdę relaksuje i sprawia mnóstwo przyjemności 🙂

Absolutny numer 1 – codziennie staram się wygospodarować dla siebie chwilę na przerwę i ciepłą kawę czy herbatę. Najczęściej z wolnej chwili korzystam, kiedy Lena jest w przedszkolu, a Nadia ucina sobie słodką drzemkę. Wyłączam wtedy wszystkie sprzęty w domu, siadam wygodnie na kanapie i cieszę się spokojem i ciszą. Czasami przeczytam jakiś ciekawy artykuł w internecie lub zwyczajnie pooglądam internetowe głupoty. Jednak najczęściej podziwiam widoki za oknem, spokojnie kołyszące się drzewa i płynące chmury. Tak! Zdecydowanie uwielbiam ten czas.

2. Kiedy już zapada zmrok, a maluchy wędrują do łóżek. W domu słychać tylko cichy odgłos stukania psich łapek, wiem, że niebawem cały harmider dnia codziennego się skończy. O ile nie mam niczego ważnego do roboty, to wtedy odpuszczam i zwalniam tempo do minimum. Gaszę wszystkie mocne światła, zapalam delikatną lampkę, jem spokojnie kolacje i odpoczywam 🙂 Niby taka błahostka, ale wiecie same. Do tego punktu i 4 pasuje doskonale ten mem, który śmieszy mnie niesamowicie. Patrz! 🙂

3. Relaksująca, pięknie pachnąca kąpiel. Najlepsza jest ta w zupełnej ciszy lub z wolną klimatyczną muzyką i zapalonymi świeczkami na wannie. Przygaszone światło i pełen relaks! Założę się, że wiele z Was ,,cierpi” na kąpiel z dziećmi. Pukanie do drzwi, małe rączki wciskające się pod drzwiami, dzieci, które akurat w tej chwili potrzebują coś z łazienki. I takim oto sposobem nasza chwila staję się wspólną chwilą. Jeżeli właśnie tak masz, to zawsze warto poprosić tatusia, aby przypilnował brzdące, tak byś ty mogła pobyć w spokoju.

4. Ciekawy, wciągający serial… Ostatnio uwielbiam, nie! Kocham oglądać seriale na Netflixie. Gdybym miała Wam napisać co już obejrzałam, co polecam, co aktualnie oglądam to wierzcie mi, musiałybyście spędzić tutaj mnóstwo czasu! Jestem absolutnym maniakiem i kocham propozycje serialowe, które znajdziemy na tej platformie. Cieszy się ona coraz większą popularnością i wcale się nie dziwie! Jeżeli jeszcze nie masz w domu Netflixa, to polecam! Zapomnisz co to jest standardowa telewizja. No dobra, zdradzę Wam rąbka tajemnicy… Ostatnio bardzo spodobał mi się serial ,,Zabójstwo Versace. American Crime Story”. Natomiast teraz nadrabiam ostatnie odcinki ,,Riverdale” czyli serialu, który cieszy się niewiarygodną popularnością. Często pokazuje co aktualnie oglądam na Instagramie więc zapraszam Was też tam!

5. Książki… Zanim pojawił się w naszym domu Netflix, to właśnie przy nich spędzałam najwięcej czasu kiedy dzieci spały, a ja miałam wolną chwilę dla siebie. Aż wstyd się przyznać, ale ostatnią książkę przeczytałam jakieś z dwa miesiące temu i była to książka ,,Wczoraj” Felicii Yap. Na mojej liście Must Have pokazały się nowe tytuły, które chciałabym widzieć w swojej biblioteczce i myślę, że niebawem wybiorę się do Empiku.

6. Co powiecie na spacer w samotności albo trening na dworze? Codziennie wieczorem wymykam się z domu na przyjemny spacer z psem. Alex również cieszy się na nasze wypady i chwilę w ciszy. W końcu domowe psoty dzieci i ekstremalne warunki również dotyczą jego. Także, jestem z psem umówiona 🙂

7. Pozytywne myślenie! Jak ono ma pomóc nam się zrelaksować? Otóż pozytywne myśli i podejście do życia czyni prawdziwe cuda. Codziennie staram się stosować do tej zasady i bardzo sobie to chwalę.

8. Zakupy! Która kobieta tego nie lubi? Nie ważne czy będą to samotne zakupy spożywcze, wypad po nową sukienkę czy buty. Drogeria? Księgarnia? Wszystko brzmi cudownie. Dobrze jest robić prezenty dla samego siebie i poprawiać sobie tym nastrój. A co!

9. Wizyta u fryzjera czy kosmetyczki? A może domowe SPA? Właśnie skorzystałam z wizji nadchodzącej wiosny i rozjaśniłam nieco włosy, kupiłam nowe, ukochane lakiery hybrydowe i czuję się gotowa na nadchodzące ciepłe dni!

10. Zawsze otaczajmy się pięknymi rzeczami, które nam się podobają. Wyposażenie wnętrza? Piękne zdjęcia w ramkach? Czy najzwyklejszy porządek w domu. Niesamowicie pozytywnie wpływa to na naszą psychikę i nastrój. Uwielbiam co chwilę coś zmieniać w domu, co przestawiać, udoskonalać, remontować. Dla mnie sklep budowlany to nie nuda, ale istne szaleństwo! Taki ze mnie model 😉

Właściwie wszystkie moje propozycje i sugestie są powszechnie znane i Ameryki tym postem nie odkryłam. Jednak wiem, że w natłoku codziennych spraw często zapominamy o własnych potrzebach. Jemy zbyt szybko, pijemy kawę w biegu, telewizor oglądamy, ale tylko jednym okiem. Książki? Często się kurzą, bo z braku sił i czasu nie czytamy. Mam nadzieję, że Ty, moja droga czytelniczko, potrafisz zagospodarować swój czas tak by, było w nim miejsce na Ciebie! To ważny aspekt życia, pamiętanie o sobie to nie jest samolubne. To się należy każdemu! Jakie Wy macie sposoby na relaks? Może uda mi się czegoś nauczyć od Was? 🙂

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply