DZIECIĘCE SPRAWY KOBIECE SPRAWY

Jesień da się lubić! Szczypta jesiennej mody

3 października 2016
Tego roczna jesień jest wyjątkowo piękna z paru powodów. Nie dość, że dopisuje pogada, która wręcz zaprasza na dłuższe spacery to jeszcze w tym roku cieszę się nią razem z biegającą u boku Leną. W dzisiejszym poście wezmę Was nasz spacer. Będzie jesiennie i modowo.

 

Zawsze lubiłam jesień… Wracam pamięcią do mojego dzieciństwa i pamiętam tą radość ze spadających liści, a przede wszystkim radość ze zbierania kasztanów, pózniej bawienie się nimi i robienie ludzików. Pamiętacie to? To cudowne wspomnienia. Te atrakcje mamy jeszcze przed sobą ale już teraz czekam na okres kiedy będę mogła razem z Leną tworzyć całe kasztanowe rodzinki 😉

 

Lubię jesień za te piękne kolory na drzewach, przeplatanie się zieleni i złota na liściach. Lekki wiatr muskający nasze twarze i spektakularnie spadające liście z jego powiewem. To taka niesamowita magia. Co lepszego jest od spaceru z dzieckiem, partnerem i psem. Głośne piski radości córki i wesołe bieganie psa obok z patykiem. Wiem, że nie wszyscy lubią tą porę roku ale i z niej można czerpać radość, zwłaszcza kiedy temperatura na dworze tak nas rozpieszcza.
Lena zdecydowanie również uwielbia jesień. Niesamowitą radość sprawia jej bieganie wśród liści, zbieranie je, dotykanie, szeleszczenie nimi. Podnoszenie patyczków i podawanie ich psu. Czysta radość. Takie małe rzeczy, a tak bardzo cieszą. Jak bardzo nasze serca radują się kiedy widzimy taką radość. Nie widzę sensu chowania się w domach przed chorobami, które niestety teraz grasują na potęgę. Nie lepiej wyjść i cieszyć się ostatnimi dniami tego pięknego przedstawienia które funduje nam natura?! Za chwile przyjdą mrozy, ponure dni i ogarniające zmęczenie. Ja zdecydowanie wolę ubrać się jesiennie, zapakować dziecko do wózka i wyruszyć podbijać świat 😉

 

 

W tym jesiennym sezonie stawiam na kolory szarości i beż zarówno u mnie jak u Leny… Nie wiem dlaczego ale zawsze tak mam, że lubię ubierać się w podobnych odcieniach co córka. Często robię to nieświadomie i dopiero później to zauważam 😉 Te kojarzą mi się z jesienią i jakoś dobrze się w nich czujemy. Chyba mam zbyt dużo już tego różu 😜 Ostatnio pokochałam sukienki jak już kiedyś wspominałam więc i teraz najczęściej na nie stawiam! Mam zamiar przygotować dla Was modowy post dla mam! Mam nadzieję,że się spodoba!
Mamy, a Wy? Lubicie jesienne spacery? Jakie pory roku są Waszymi ulubionymi? Porozmawiajmy 😉
Mama: Sukienka – pobliski butik, legginsy – H&M, Buty – 4F
Lena; Bluzka, sukeinka, buty – H&M, Rajstopy – F&F Podkolanówki – Zara
Pies: Szelki – Nobby

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply