Uncategorized

Kołyska dla dziecka czy warto?

28 sierpnia 2017

Jestem jedną z tych osób, które uwielbia w swoim życiu otaczać się pięknymi rzeczami, ale również funkcjonalnymi. Takimi, które oprócz wyglądu mogą jeszcze coś zaoferować i ułatwić życie!

Wiele z Was, nawet ja zastanawiałam się nad kołyską dla naszego dziecka. Bardzo mi się podobały, jednak wydawało mi się, że będzie to wydatek, który niezbyt się u nas sprawdzi. Mamy dość małe mieszkanie, a taki mebelek starczy na jakiś czas… Poza tym obawiałam się, że wspinająca się wszędzie Lena może zagrozić Nadii i przewrócić kołyskę… Obaw było wiele, ale jednak zawsze marzyłam o kołysce dla swoich dzieci… Moje rodzeństwo i ja  pierwsze miesiące swojego życia spędziliśmy w pięknej, starej, własnoręcznie robionej kołysce. Od rodziców nasłuchałam się wiele dobrego na jej temat i sama zapragnęłam czegoś takiego! Decyzja zapadła, będziemy mieli kołyskę!

Zaczęłam poszukiwania, zależało mi na kołysce ręcznie wykonanej, nietuzinkowej i przede wszystkim oryginalnej. Dziś niestety jest tak, że każdy chce i ma wszystko to samo… My również posiadamy wiele rzeczy takich samych jak mają inni dlatego tym razem postawiłam na produkt, który będzie wykonany specjalnie dla nas, według naszego pomysłu i dedykowany Nadii. Ostatnio zdecydowanie oszalałam na punkcie personalizowanych rzeczy! Coś co wykonane jest specjalnie dla naszego dziecka ma w sobie swój niesamowity urok i magię. By wszystko było wyjątkowe sama znalazłam i wybrałam dekor. Postawiłam na bardzo delikatny i dziewczęcy wzór z imieniem córeczki 😉 Nasza kołyska i jej własnoręcznie namalowany dekor jest jedyna w swoim rodzaju i wiem, że nikt nie ma takiej samej 😉

Oprócz oryginalnego wyglądu jest niesamowicie funkcjonalna i przydatna. Nadia śpi w niej od swoich pierwszych chwil i dziś nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej z nami nie być. To nie tylko zwykła kołyska, może nam również służyć jako łóżeczko, wystarczy, że zablokujemy płozy specjalnymi ogranicznikami i już 😉 Mamy gotowe łóżeczko! Dzięki tej blokadzie mogę być pewna, że Lena gdyby wpadła na pomysł wspinania się na mebelek nie przewróci go. Również w nocy ułatwia nam życie, dzięki małym rozmiarom i lekkości ze spokojem mogę ustawić ją blisko swojego łóżka, dzięki czemu nie muszę daleko chodzić do dziecka i mam możliwość pobujania Nadii leżąc w swoim ciepłym łóżku 😉 Za taką możliwość dziękuję twórcom mebelka, dzięki nim Nadia lepiej śpi, a muszę Wam powiedzieć, że nasz maluszek uwielbia bujanie i przytulanie 😉

Jeżeli zastanawiacie się czy warto zainwestować w kołyskę dla swojego dziecka zdecydowanie odpowiem Wam TAK! TAK! TAK! 😉 Dla Leny mieliśmy tylko łóżeczko więc mam porównanie w tej sprawie i zdecydowanie kołyska, zwłaszcza taka, która może przeobrazić się w łóżeczko jest wyborem idealnym! 🙂 Nasza pochodzi z rodzinnej firmy Lululaj

Jeżeli chcecie by wyczarowali Wam takie cudo koniecznie zajrzyjcie na ich stronę! Ola, dziewczyna z talentem w rękach namaluje dla Was przepiękny dekor, a wy będziecie cieszyć oko przez wiele tygodni 😉

Żeby umilić Wam ostatnie dni wakacji mam dla Was super konkurs! Razem z Lululaj rozdajemy liski – wieszaki idealne do pokoju Waszych pociech na zbliżającą się jesień! 😉 Wejdźcie na nasz profil instagramowy www.instagram.com/tworzacnaszswiat.pl i weźcie udział w zabawie! Zasady są banalne, a nagroda wyjątkowa 😉

Kołyska – Lululaj, Pościel – Qbana mama, Kura do karmienia – La Millou, Opaski dla dziewczyn – Kokoro.Collection, Smoczek – Lovi,

Lena: Bodziak, Spodnie – H&M Nadia: Bodziak – H&M

Spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam! Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie

You Might Also Like

4 komentarze

  • Reply marta 28 sierpnia 2017 at 09:05

    zakochałam się w tym zdjęciach! miłość bije po oczach

    • Reply tworzacnaszswiat 28 sierpnia 2017 at 09:10

      Dziękuje! Miłości mamy teraz mnóstwo! 🙂

  • Reply asia 28 sierpnia 2017 at 09:08

    A ja jestem zachwycona tą naturalnością i prawdziwością zdjęc i tym, że karmisz i nie wstydzisz się tego pokazywać na blohu i instagramie! brawo! cudowny blog

    • Reply tworzacnaszswiat 28 sierpnia 2017 at 09:11

      Uważam, że karmienie jest naturalną czynnością i nie ma się czego wstydzić 🙂

    Leave a Reply