CZUJĘ I MOTYWUJĘ

Moja aktywność fizyczna i forma… Jak to wyglądało po dwóch porodach?

2 czerwca 2020

Aktywność fizyczna i regularne treningi towarzyszyły mi od najmłodszych lat. Pół życia spędziłam na sali gimnastycznej, trenując siatkówkę. Niestety przed zajściem w pierwszą ciążę odpuściłam i zupełnie zapomniałam o aktywności i regularności. Cała moja uwaga skupiła się na dziecku. Po porodzie mój brzuch niestety nie wyglądał najlepiej. Ogromny brzuch ciążowy i dodatkowe prawie 30 kg w ciąży zrobiły swoje. Nie mogę powiedzieć, że należałam do tego grona mam, które parę dni po porodzie miały już zupełnie płaskie i idealne brzuszki. Druga ciąża zmieniła mój brzuch całkowicie. Pojawiło się rozejście kresy białej, które przeszkadzało w dojściu do formy.
Podczas karmienia Nadii moja waga drastycznie spadła… Ważyłam tyle, co w czasach nastoletnich, 44 kg. Powiem szczerze, że bardzo mi to przeszkadzało. W lustrze widziałam same kości i wyniszczony brzuch. Moim celem nie było schudnąć, a przytyć. Dziś udało mi się dojść do wagi, która mnie zadowala. Przytyłam ponad 10 kg. 
Moje ciało przeszło długą drogę, by dziś wyglądać zdecydowanie lepiej niż wcześniej. Mogłoby się wydawać ,,schudłaś, ciesz się! Wyglądasz świetnie”. Jest jednak różnica między szczupłym ciałem a szczupłym ciałem ,,rozlanym”. Brak jędrności w tym wypadku przeszkadzał mi najbardziej.
Dziś moim celem jest nabranie właśnie tej jędrności, przede wszystkim brzucha, który zmienił się niewiarygodnie. Niczym po napadzie nożownika… Jestem jak tygrys 🤭
Staram się jeść zdrowo, spożywam dużo warzyw, które uwielbiam i owoców. Pije coraz więcej wody, chociaż z tym zawsze miałam problem. Pije jej zdecydowanie zbyt mało, dlatego ostatnio, zaraz po treningach korzystam z elektrolitów Plusssza. Preparat Plusssz Elektrolity + 100% Multiwitamina jest idealny dla osób uprawiających sport, ponieważ zawiera pełen zestaw elektrolitów (sód, potas, magnez, wapń i chlor), glukozę oraz kompleks 10 najważniejszych witamin w ilościach zaspokajających 100% dzienne zapotrzebowanie dorosłej osoby. Dbam bardziej o aktywność w domu, chociaż przy dwójce dzieci różnie bywa. Kiedy maluchy przeszkadzają mi w treningu, staram się je angażować i ćwiczyć wspólnie. Korzystam z treningów online, podglądam dziewczyny na instagramie, które pokazują różne ćwiczenia, staram się często jeździć z dziećmi na rowerach. Każdy mój trening ,,dobijam” hula hop.
Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ciężko zmotywować się do ćwiczeń w domu. Aktywność fizyczna jest jednak bardzo ważna, nie tylko po to, by doskonalić swój wygląd. Poprawia ona też nasze samopoczucie i pozytywnie wpływa na psychikę, a to dla mnie jest zawsze na pierwszym miejscu. Staracie się być aktywne? Jak ćwiczycie? Jaki jest Wasz cel?

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply