CZUJĘ I MOTYWUJĘ

Noworodek i pies w domu

7 kwietnia 2016
W dzisiejszych czasach pies w domu to bardzo częsta sytuacja. Jak przygotować psa na powitanie nowego członka rodziny i czy istnieje obawa jak pies zareaguje na nowego domownika?
W moim domu pies był przyjacielem od wielu lat. W momencie zajścia w ciąże pojawił się również niepokój jak to będzie, ponieważ nasz pies miał trudny charakter. Typowy dominator, który nie miał za grosz zaufania do nowych twarzy. Obawiałam się, że nie zaakceptuje Leny i będzie wrogo do niej nastawiony. Zasięgnęłam informacji z internetu i zaczęłam wypytywać znajomych posiadających zwierzęta i dzieci w domu. Od początku ciąży starałam się odpowiednio przygotować Nera na nadejście tego wielkiego dnia.
Jak wyglądały moje przygotowania?
Przede wszystkim zaczęłam uczyć psa cierpliwości i stopniowo okazywałam mu ciut mniej uwagi, tak by nie czuł się pępkiem świata. W momencie gdy brzuszek zaokrąglał się i dziecko zaczęło kopać często pokazywałam mu dzidziusia w brzuszku. Uwierzcie lub nie ale on wiedział, że ktoś tam siedzi, a kiedy kopniaki były mocno wyczuwalne, wręcz widoczne on od razu reagował, obserwował i wąchał brzuszek! 🙂 Gdy nadszedł ten wielki dzień i Lena pojawiła się na świecie zaczął się najważniejszy okres przyzwyczajania psa do nowej sytuacji. Kiedy leżałam z dzieckiem w szpitalu codziennie narzeczony przynosił do domu ubrania maluszka i pokazywał je psu tak by ten mógł zapoznać się z nowym zapachem. Oj tak, już wtedy wiedział, że coś się wydarzyło 😉
Obawiałam się również samego powrotu do domu, wiedziałam, że prędzej czy później Nero przyzwyczai się do nowej sytuacji ale co z samym powrotem do domu i tymi pierwszymi minutami razem? Należy pamiętać, że pies bardzo za nami tęskni gdy nie ma nas w domu nawet parę godzin, dlatego gdy zobaczy nas wracających szczęście i euforia jest nieopisana. My postanowiliśmy zrobić tak, by pies miał szansę spokojnie przywitać mnie, a dopiero potem dziecko. Do mieszkania wróciłam więc pierw ja, a gdy pies uspokoił się wprowadziliśmy dziecko. Powiem Wam, że nie mogłam wyobrazić sobie tego spotkania lepiej! Nero z wielkim zainteresowaniem witał Lenę, bardzo delikatnie i z wyczuciem wąchał, a potem pilnował dziecko! Ile łez wzruszenia wtedy popłynęło… Pamiętam jak tego pierwszego dnia nie spuszczał dziecka z oka i godzinami leżał przy łóżeczku! Kolejne dni upłynęły podobnie, Nero zupełnie zaakceptował nowego domownika i traktował jak „młodszą siostrę” 😉
Czy istnieją zagrożenia dla noworodka?
Wychodząc ze szpitala postanowiłam porozmawiać jeszcze z lekarzem, czy mogę obawiać się chorób, alergii itp. Lekarz odpowiedział, że raczej nie. Jeżeli niemowlę od początku wychowuje się z psem pod jednym dachem, to zazwyczaj nabywa odporność na liczne alergeny. Należy jednak pamiętać o higienie i często sprzątać.
Noworodek i pies w domu to cudowna para! Warto pielęgnować taką przyjaźń, ponieważ niesie ze sobą wiele pozytywnych chwil i może zbawiennie wpływać na rozwój maluszka! 😉
Jakie są Wasze historie? Wychowujecie dzieci razem z milusińskimi? 🙂

 

Jeżeli spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam!
Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie 😉

You Might Also Like

1 Comment

  • Reply Anonimowy 7 listopada 2016 at 20:24

    Moja sunia ma 15mięsie y i jest strasznie ciekawska jak koleżanka przyszła z małym dzieckiem to wachala go z ciekawością kładka lepek i patrzyła na niego jak płakał.to piszczala

  • Leave a Reply