CZUJĘ I MOTYWUJĘ

Pierwsze kopniaki. Pierwsza ciąża, a druga.

14 marca 2017

Zaraz po wyczekiwanych dwóch kreskach pierwsze ruchy naszego maleństwa są najbardziej emocjonującym i najpiękniejszym momentem w ciąży! Jak dla mnie nie ma niczego lepszego w tym cudownym okresie jak móc poczuć własne dziecko prosto z brzuszka. Mimo świadomości ciąży, nagle wszystko staję się takie bardzo rzeczywiste i prawdziwe. No i tatuś czy rodzeństwo w końcu mogą nawiązać kontakt z dzieckiem. Każda z nas czeka na to jak na zbawienie, a jak już to się stanie to chciałoby się odstawić taniec brzucha w deszczu z radości 😉 Znacie to uczucie? Radość jakbyśmy wygrały milion w lotto! Właściwie poniekąd wygrywamy własne szczęście! Pamiętam doskonale jak to się stało, że poczułam pierwsze ruchy przy Lenie i powiem Wam jak to wyglądało w drugiej ciąży.4Czeluście internetu opowiadają, że ruchy w pierwszej ciąży możemy poczuć dużo szybciej, bardziej wyraźnie itp. Czy u mnie się to sprawdziło? Zaraz Ci powiem, ale wcześniej powspominam jak to było przy Lenie.

Jako matka zupełnie niedoświadczona przez życie, właściwie nawet wśród kobiet w  rodzinie nie miałam zbytnio okazji odczuć pierwszych ruchów maleństwa nie wiedziałam czego się spodziewać. Znałam wszystko z teorii prosto z internetu i opowiadań mamy czy koleżanek. Czego się spodziewać po tych pierwszych ruchach? Kopa z półobrotu czy delikatnych motylków? Może łaskotania, albo bąbelków? Powiem Wam szczerze, że opinii jest tyle ile kobiet. U mnie wyglądało to tak, że zdecydowanie przeoczyłam te pierwsze subtelne muśnięcia, bąbelki, motylki i inne takie. Około 16 tygodnia zaczęłam coś czuć, ale zupełnie nie wiedziałam, że to jest właśnie TO i nie byłam pewna. Czułam łaskotanie. Ostatecznie ubolewałam nad tym, że nie czuje kopniaków i czekałam właśnie na nie. Pamiętam doskonale jak się doczekałam pierwszego kopniaka, baaaaa nawet go zobaczyłam. Miałam swój wieczorny rytuał, zaraz po zjedzonej kolacji, kładłam się wygodnie, głaskałam brzuszek, pukałam do niego, dotykałam i oczekiwałam reakcji. W końcu mój sen się ziścił i poczułam TO! Poczułam pierwszego kopniaka, delikatnego, ale wyraźnego. Kolejnego nawet zobaczyłam na własne oczy! Wyleciałam z łóżka jak szalona i zaczęłam każdemu chwalić się swoimi odczuciami, telefony, SMS, nawet nie zapomniałam podzielić się tą piękną wiadomością na Facebooku 🙂 Teraz on co roku przypomina mi o tym wydarzeniu w powiadomieniach 😉 Tego wyraźnego kopniaka poczułam w około 18 tygodniu czyli właściwie tak jak większość kobiet. Ani to szybko, ani późno. Następne dni wyglądały różnie, czasami czułam więcej, czasami mniej. Bywało tak, że przeżywałam ogromny stres ponieważ nie czułam ruchów wcale. Dla młodej przyszłej mamy, która nie wie co jest normą, a co nie budziło to strach, wręcz panikę. Całe szczęście, na straży stał lekarz, który odpowiadał na pytania. Pamiętajcie, jak coś Was niepokoi pytajcie lekarza i sprawdzajcie u niego czy wszystko ok 😉

Jak wyglądała sytuacja w drugiej ciąży? Jak już wspominałam mówi się, że ruchy dziecka można odczuć szybciej, bo mama już wie czego się spodziewać. Tak też myślałam, wręcz byłam pewna i przygotowana na to, że ruchy naszego maluszka poczuję szybciej. Właściwie nie wiem czego się spodziewałam i dlaczego tak właśnie miałam, ale wyobraźcie sobie, że u mnie było zupełnie inaczej 😉 Wiem, że każda z nas jest inna i inaczej wszystko odczuwa, jedna ma to szczęście, że poczuje maluszka szybciutko, a inna tak jak ja musi tego cierpliwie lub mniej cierpliwie (jak ja) oczekiwać. Powiem Wam szczerze, że powoli zaczynałam się martwić ponieważ nasz maluszek postanowił dać o sobie znać dopiero pod koniec 19 tygodnia ciąży. Również podczas mojego wieczornego rytuału… Czyli chwilę po tym jak Lena odpłynęła, a ja miałam czas na czułości z brzuszkiem. Przez te parę dni zdążyłam zaobserwować tylko jedno… Jak Lena śpi, dziecko buszuje i odwrotnie 😉

Podejrzewam, że ruchy maleństwa było mi dane poczuć tak późno bo zwyczajnie nie mam czasu na skupianie się na odczuciach i sygnałach z brzuszka. Lena to bardzo żywiołowe dziecko i mam czas dla brzuszka kiedy ona śpi. W ciągu dnia znajduję mało czasu na przerwę dla siebie. Od mniej więcej 16 tygodnia czyli tak jak za pierwszym razem czułam coś, ale czy to było to tego nie wiem. W pierwszej ciąży wiem, że TO to było właśnie TO 🙂 Teraz tego przekonania nie mam 😉 Serio wydaje mi się, że w tej drugiej ciąży nie czułam wstępu, a od razu poczułam kopniaczka.DSC_0739Jak widzicie każda z nas ma inną historię, każda z nas odczuwa wszystko inaczej. Osobiście myślę, że nie ma co sugerować się opowiadaniami innych mam, czy tym co piszą w internecie. Nawet nasze ciąże mogą być i pewnie będą inne. Moja pierwsza i druga jest zupełnie inna 😉 Moje drogie widzę, że lubicie czytać posty z tej serii, ciągle wymyślam dla Was coś innego i będę wiele pisać jak wszystko przebiega u mnie… 😉 Mam nadzieję, że i tym razem Was nie zanudziłam! Napiszcie mi jak to wszystko wyglądało u Was 🙂 Z wielką przyjemnością poczytam!

Spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam! Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie

You Might Also Like

  • Aga

    Jeju prawda taka ze jestem w trakcie pierwszej ciąży i prawdę mówiąc jak czegoś nie wiem a jest to banalne to zaglądam do Ciebie na bloga i wreszcie ktoś umie mi sensownie wyjaśnić 🙂 ja jestem koniec 14tc wiec czekam jak na szpilkach 🙂

    • tworzacnaszswiat

      O bardzo mi miło, że można znaleźć u mnie odpowiedzi na pytania ☺️ Spokojnie, w końcu się doczekasz tego pięknego uczucia ☺️

  • U mnie po jutrze 18tc, czekam z niecierpliwością <3
    Zdjęcia boskie!
    http://www.bliskolasu.com.pl

    • tworzacnaszswiat

      W każdej chwili możesz już poczuc ☺️ Trzymam kciuki żebyś poczuła nawet i dziś ☺️

  • Emmm

    To jest moja 1 ciąża i poczułam 2 razy ‚bąbelek’ w 13 tygodniu ciazy.
    Później długo czekałam na kolejny sygnał od dzidzi. Ostatniego dnia 17 tygodnia poczułam jakby mała rybka pływała w moim brzuszku i dotykała mnie od środka. Od tamtej pory czuje codziennie właśnie takie malutkie ruchy, zazwyczaj wieczorem jak leżę już w łóżku i rano przed wstaniem. W ostatnim dniu 18 tygodnia czyli wczoraj poczułam już bardzo wyraźnego kopniaczka ( podczas rozmowy telefonicznej z tatusiem (jestem w Polsce na urlopie)) . Dzisiaj pierwszy dzień 19 tygodnia i dzidzia daje o sobie znać od rana, moja kochana córeczka

  • Hej piękne jest to co piszesz i takie prawdziwe. Możesz mu powiedzieć gdzie szukasz ubrań bądź gdzie robisz zakupy tych ciążowych ciuszków? Pozdrawiam

    • tworzacnaszswiat

      Kochana dziękuję za miłe słowa 🙂 Praktycznie wcale nie kupuję ciążowych ubrań, kupuje zwykłe, takie które będą pasowały w ciąży czyli np. sukienki, legginsy itp 😉 Typowo ciążowe ładne są w np misimi.pl, h&M, itp. Często też fajne można znaleźć na Allegro 😉