DZIECIĘCE SPRAWY FILMOWY POST

Recenzja wózka Mutsy Nexo + film ze spaceru po lesie

20 października 2018

Uwaga! Wózkowy maniak znowu testuje, tym razem na językach będzie kultowy Mutsy Nexo. Ten wózek skrada serca wielu rodzicom i staje się coraz bardziej popularny. Czy słusznie?


Odkąd go zobaczyłam, wiedziałam, że między nami zaiskrzy i będzie z tego coś pięknego. Od razy wpadł mi w oko przede wszystkim wizualnie – nie oszukujmy się, ale największą uwagę zawsze zwracamy na produkty, które nam się najbardziej podobają. Oczywiście wszystkie inne aspekty również są bardzo ważne, to nie podlega dyskusji.
Kiedy tylko kurier zapukał do naszych drzwi z wielką paczką, poczułam dreszczyk emocji. Mimo tego, że to już któryś z naszych wózków, to czekałam na niego jak na żaden inny… No dobra, jarałam się jeszcze tak bardzo na ukochany wózek z gondolą. Cóż, tak już mam 🙂
Z ręką na sercu przyznam, że nigdy nie byłam tak pozytywnie zaskoczona po złożeniu nowej fury Nadii. Pomyślicie, że właściwie każdy swój wózek chwale, ale ten… On jest moim ideałem! Przysięgam!
Patrząc na wszystkie swoje wózki, mam wrażenie, że ten jest dopracowany na 200%, tak by sprostać dużym wymaganiom rodziców oraz ich małych pociech. Jakoś użytych materiałów, design, funkcjonalność, wygoda – klasa. Nie od dziś firma Mutsy cieszy się zaufaniem rodziców, dołączyłam do grona zadowolonych klientów z wielkim uśmiechem na twarzy. Ten wózek zdecydowanie nie opuści naszej rodziny jeszcze przez wiele, wiele miesięcy. Pozytywnie zaskoczył nawet P., a wierzcie mi, tego faceta trudno zadowolić. On zawsze znajdzie jakieś ,,ale. W tym przypadku stwierdził jednogłośnie, że takiego wózka to jeszcze nigdy nie prowadził. Szok! Ok, żeby nie przedłużać przejdę do sedna sprawy:

Plusy wózka:
+materiał – mistrzostwo, wykonany jest z miękkich materiałów z dodatkami z brązowej skóry. Bardzo łatwy w czyszczeniu, nie wiem dokładnie, z czego jest wykonana tapicerka, ale wystarczy przetrzeć ją chusteczką i wszystko pięknie schodzi.
+system składania – pierwszy raz mam do czynienia z wózkiem, który składa się razem z siedziskiem. Jako złożony kompakt stoi na kołach, dzięki czemu nie brudzi się materiał, ani kosz.
+amortyzacja i koła – często spacerujemy w lesie i nawet tam doskonale się sprawdza.
+rozkładane siedzisko do pozycji płaskiej – zawsze miałam do czynienia z wózkami, które miały narzucone ,,poziomy’’ pochylenia. W tej furze sami decydujemy jak bardzo chcemy odchylić siedzisko.
+duża, rozpinana buda
+porządny kosz na zakupy
+waga: 8,7 kg

Minusy:
– jedynym minusem, który do tej pory zauważyłam jest brak okienka w budzie wózka, by sprawdzić co poczyna maluch. Nie jest to jednak coś, co mogłoby skreślić ten wózek.

Podsumowując, bardzo fajny, kompaktowy wózek, który zadowoli wielu rodziców. Zupełnie się nie dziwię, że wybiera go tak wiele osób. Swój wózek zamówiłam w Miko – Dystrybutora wózków Mutsy KLIK/PRZEJDŹ DO STRONY, możecie tutaj poczytać więcej o wózku, zobaczyć go w innych kolorach, a jest ich wiele 🙂 Zobaczcie nasze zdjęcia i film z wypadu do lasu i wózek w pełnej okazałości.

 

 

You Might Also Like