DZIECIĘCE SPRAWY KOBIECE SPRAWY

Rok temu i dziś. Patrzę na siebie, dzieci i…

17 czerwca 2020

Dokładnie rok temu byliśmy na polu maków i pstrykaliśmy radosne fotki do rodzinnego albumu, a przy okazji do kampanii, którą wtedy prowadziłam.

Teraz, dokładnie w tym samym czasie znalazłam mini pole, wracając do domu z pracy. Nie mogłam się zatem oprzeć, musiałam pojechać tam ze swoimi dziećmi i zrobić zdjęcia rok później… Patrzę teraz na nie i myślę, ile zmieniło się od tamtego czasu. Niby niewiele, a jednak tak wiele. Patrzę na dzieci, które tak szybko rosną, bardzo się zmieniają. Nie zmienia się ich radość i błogie dzieciństwo. A to jest dla mnie najpiękniejsze. Ta szczera radość. Patrzę na siebie, rok starszą… I nadal cieszę się, że jestem w tym miejscu, w którym jestem. Cieszę się z tego, co mam!
Maki są dla mnie bardzo sentymentalnymi kwiatami, jednymi z ulubionych. Te niepozorne i często niezauważane przez ludzi cuda, dla mnie są wyjątkowe. To właśnie na nie zdecydowałam się, robiąc tatuaż, i to one zdobią moją rękę.
Jestem pewna, że za rok znowu pojadę na pole maków. Ponownie zrobimy tam zdjęcia i znowu będę rozmyślać nad tym, jak wiele zmieniło się w moim życiu. Mam nadzieję, że będę mogła wtedy powiedzieć to samo co dziś. Cieszę się, że jestem tu i teraz, z ogromną radością idąc przez życie. Przeżywając wszystkie wzloty i upadki.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply