CZUJĘ I MOTYWUJĘ FILMOWY POST

Święta z dwójką dzieci – FILMOWY POST

18 grudnia 2017

Święta są zdecydowanie moim najlepszym i ulubionym okresem w roku! Czekam na nie calutki rok, a kiedy zbliża się grudzień czuję ekscytację i ogromną radość, zupełnie jak dziecko czekające na wymarzone prezenty.

Pamiętam swoje święta jeszcze jako dziecko, mam niewiarygodnie pozytywne i ciepłe wspomnienia. Generalne porządki, zakupy w centrach handlowych ozdobionych mnóstwem światełek, moja mama krzątająca się po kuchni, pyszne zapachy i dźwięki trzaskających garnków dochodzące z tego pomieszczenia… Pamiętam jak jej pomagałam w przygotowaniach, miksowałam składniki na ciasto czy lepiłam pierożki. Moje ulubione, bo nie ma lepszych niż te mojej mamy! Dziś tęsknie za tym i brakuje mi tego okresu… Cieszę się bo powoli rośnie mi mała pomocnica, a zaraz kolejna. Teraz ja będę mogła ze swoimi córkami pichcić pyszności w kuchni… Lena bardzo chętnie przychodzi i pomaga… eheemmmm… pomaga!? Wiecie…!? No dobra coś tam pomaga, później razem sprzątamy 😉 Pamiętam swojego tatę siedzącego i dopingującego skaczącemu Małyszowi! Ktoś to pamięta? Cała Polska mocno zaciskała kciuki 😉 Wiecie co, od zawsze zima i święta kojarzą mi się właśnie ze sportami zimowymi, uwielbiam oglądać je w telewizji. Nie jestem wyjątkowym kibicem, po prostu w swoim już domu zawsze włączam zawody by poczuć ten wyjątkowy dla mnie klimat jak z domu rodzinnego 😉

Powiem szczerze, że jeszcze do niedawna byłam w totalnej rozsypce… Od dwóch miesięcy w naszym domu więcej chorób niż zdrowia, każdy pada jak ta przysłowiowa mucha… Nawet Nadia zaraziła się od siostry zapaleniem spojówek. Przez to wszystko nasze przygotowania do świąt mocno kuleją. Cóż, podobno liczą się chęci, a ja je mam… gorzej z czasem! Każdy wie, że z dwójką dzieci, w dodatku jednym bardzo malutkim, które ciągle szuka maminej piersi jest ciężko. Całe szczęście  udało mi się wysprzątać mieszkanie i ubrać choinkę. Pozostało mi to co lubię najbardziej… Krzątanie się po kuchni i przygotowywanie potraw, które tak bardzo uwielbiamy! Włączymy świąteczne piosenki, te które słucha każdy co roku od lat i nikomu się one nie nudzą, zrobimy grzane wino i w cudownej świątecznej atmosferze utoniemy w robocie. Tyle przygotowań, by pewnego wieczoru usiąść i objadać się… 😉

Ten najbardziej wyjątkowy czas postanowiliśmy uwiecznić na zawsze… Strasznie ubolewam, że nie mam filmów z czasów dzieciństwa. Moje dzieci będą je miały… Nagraliśmy nasze przygotowania do świąt – to pierwszy film dla nich, mamy w planach nagrać też Wigilie w gronie rodzinnym, będzie to druga część świątecznego filmu. Tegoroczne Boże Narodzenie będzie kolejny raz bardzo ważne dla nas, rodzina się powiększyła o małą Nadziejkę, która pierwszy raz spędzi z nami te magiczne, pełne radości chwile <3

Spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam! Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie

You Might Also Like