GADŻETY I ZABAWKI

Wózek dla wymagających – Joie Litetrax 4 Recenzja

29 kwietnia 2016
Już kiedyś miałam okazję przedstawić Wam moje odkrycie, mało znaną w Polsce firmę Joie. Dziś znów Wam pokaże moje odkrycie właśnie od nich!
Szukacie właśnie spacerówki? Zależy Wam na porządnym wózku? Jeżeli tak to dobrze trafiliście! Pokaże Wam dziś jakiego wyboru dokonałam wybierając spacerówkę! 🙂
Muszę się Wam przyznać, że jestem prawdziwym wózkowym świrem 😉 Uwielbiam oglądać i testować wózki! Wymagam od nich naprawdę wiele i trudno mnie zadowolić.
Postawiłam na Joie Litetrax 4. Dlaczego? Szukałam wózka innego niż parasolka. Chciałam stabilnego większego pojazdu, który zarazem będzie lekki i przede wszystkim wygodny dla dziecka. Zależało mi by miał duży kosz na zakupy, jedną, wysoką rączkę i duży daszek, który będzie zasłaniać dziecko od deszczu i słońca. Wszystkie te zalety znalazłam właśnie w wózku, który dziś Wam pokazuje.

 

Joie posiada sportową konstrukcję, która idealnie sprawdza się jako wózek miejski, ale również w terenie. Uwierzcie, że testowałam go na każdym podłożu! Waży ok. 10 kg, nie jest tak lekki jak parasolka,ale nosząc wózek nie odczujemy tak jego wagi. Posiada duże wygodne siedzisko z 5-cio punktowymi pasami i pałąkiem zabezpieczającym, który idealnie służy mojej córce jako podstawka pod nogi 😉 Dzięki regulacji oparcia, niezauważalnie możecie położyć dziecko do pozycji leżącej. Posiada blokadę przednich kółek i bardzo prosty w obsłudze hamulec. Jego dodatkowym atutem i chyba moim ulubionym jest obszerna buda, którą możemy dodatkowo rozpiąć gdy świeci mocne słońce czy wieje wiatr. Ogromnym ułatwieniem jest system składania wózka – możecie to zrobić jedną ręką nawet z dzieckiem na dłoni. Gdy mamy już złożony wózek możemy ciągnąć go za sobą jak walizkę na kółkach 😉

 

 

Dużym minusem tego wózka jest słaba amortyzacja. Czasami mam wrażenie, że jest tak sztywny, że dziecko czuje każdy wstrząs. Duży kosz na zakupy byłby idealny gdyby nie to, że kiedy dziecko ucina sobie drzemkę w pozycji leżącej ciężko jest wsadzić zakupy do kosza. Mała gama kolorystyczna też jest dość dużym utrudnieniem w wyborze wózka, wolałam coś jasnego, ale cóż… Wybrałam czarny 😉

 

Jak każdy wózek Joie Litetrax 4 posiada swoje plusy i minusy. Dla mnie jest jednak wystarczający i spokojnie mogę polecić go każdej mamie, która zastanawia się nad kupnem wózka innego niż parasolka 😉 Jaki był Wasz wybór gdy decydowaliście się na spacerówkę, a może dopiero szukacie swojej idealnej?
Wózek – Joie Litetrax 4 Zabawka książeczka – Fisher Price
Mama: Apaszka – Reserved Kurtka – Sinsay Spodnie – Cropp Buty – House
Lena: Czapeczka – Pepco Kurtka – Reserved Spodnie,buty – H&M
Jeżeli spodobał Ci się mój post, zostaw komentarz! Chętnie poczytam!
Jeżeli postanowisz zostać z nami na dłużej i chcesz być na bieżąco z nowościami, koniecznie polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Instagramie 😉

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply Iza Damsé www.nietylkorozowo.pl 7 czerwca 2016 at 20:45

    Budkę ma świetną, bo dużą. Ładny i będę go brała pod uwagę, jeśli będę kupować spacerówkę.

  • Reply 4 pory roku z Joie Litetrax 4 – aktualizacja recenzji – 12 stycznia 2017 at 09:06

    […] i na różnych powierzchniach. Wcześniej pisałam już moją recenzję o tym wózku TUTAJ/KLIK Dziś zaktualizuje Wam informacje o tym wózku ponieważ dużo przeszedł z nami od tamtego czasu […]

  • Leave a Reply